Tag: life coaching

Przebaczenie

 

Na pewno znasz takich ludzi, którzy Ci w jakimś sensie nie odpowiadają, nie pasują, denerwują, wkurzają… przyprawiają o mdłości i gęsią skórkę. Być może spotykasz kogoś takiego każdego dnia. Gość mijany na ulicy, który dziwnie się patrzy. Dziecko zachowujące się w sposób – w Twojej ocenie – nie przystający. Może to być kloszard (albo nawet pijany i nieprzyjemnie pachnący menel), przerośnięty koks, mały ciągle podjadający tłuścioszek, gwiazda telewizyjna, ciekawska sąsiadka,

Alfabet zmiany: „B” jak brak

Cieszę się, że znów czytasz. Proponuję Ci krótkie, jednak bardzo pouczające ćwiczenie. Dasz się namówić? Wiem, że tak…
Weź świadomie kilka lekkich, swobodnych oddechów. A teraz przygotuj się, weź jeden porządny, głęboki, pełny… i powstrzymaj oddychanie na parę chwil, a najlepiej minut. Możesz zmierzyć czas, sprawdzić ile wytrzymasz bez oddechu. Zacznij oddychać, zaczerpnij powietrze, dopiero gdy poczujesz, że już nie możesz wytrzymać bez oddechu. Wróć do tekstu, gdy wykonasz ćwiczenie…

 

Alfabet zmiany: „C” jak Cień

Rzuć monetą. Albo wyobraź sobie, że rzucasz. Reszka czy orzeł? Wybór zapamiętaj. Moneta leży na stole, zwrócona ku górze reszką albo orłem (to już wiesz tylko Ty). Ile w tej chwili widzisz z monety: całą, czy tylko pół? Widzisz tylko reszkę i nie myślisz o orzełku? Widzisz tylko orła i nie myślisz o reszce? A może pomimo tego, że widzisz połowę, masz świadomość i akceptujesz fakt, iż istnieje pewna całość – cała moneta, z orłem i reszką, bez względu na to co widzisz. Teraz wyobraź sobie, że ta moneta, to każdy znany Ci człowiek, każda sytuacja życiowa, każdy obiekt, światopogląd i system wartości z jakim przyszło Ci się w życiu spotkać. Uświadom sobie: zawsze widzisz tylko część, mimo że masz przed sobą całość.

 

Chwilo! Trwaj…

Byłem jakiś czas temu na pogrzebie. Człowiek był i go nie ma. Taka – zdaje się – norma. Natura bytów i ich egzystencji. Przynajmniej w sensie fizycznym. Ulotność i przemijanie każdej materii. Nieunikniony fakt. Od życia do śmierci dzieli nas tylko chwila, moment, ułamek sekundy. Może się on w głowach umierającego i bliskich  – na przykład w chorobie – ciągnąć miesiącami, czasem latami. Jednak z punktu widzenia czasu, od życia do śmierci dzieli nas tylko krótka chwila. W jednej sekundzie życie ze stanu „jest” obraca się w „niebyt”. Nie ma żadnego instrumentu określającego prawdopodobieństwo, czy moment nadejścia tej chwili. Nie wiemy kiedy umrzemy…

Czarna skrzynka – afiliacja przez alienację

Zdarzyło Ci się, że przeglądając zdjęcia w telefonie, to co fotografowałeś okazało się nagle piękniejsze lub ciekawsze od obrazów w Twojej pamięci? Być może zobaczyłaś kolory i szczegóły których wcześniej nie widziałaś? A może fotografia patrzy szerzej i wyżej, niż patrzyły Twoje oczy? Znasz przyczyny takiego stanu rzeczy?

Alfabet zmiany: „M” jak Matrix

Poniedziałek. Znienawidzony dzwonek budzika (który to już z kolei) drze się, że już szósta trzydzieści. Że wstać już pora. Że śniadanie. Że dzieci do szkoły. Że do roboty. Że na osiem godzin. A jak szef lub klienci każą, to nawet i na dziesięć. Co? Ja nie dam rady? Ja się nie wykażę? Rodzina poczeka. Przecież była gdy wychodziłem, będzie gdy wrócę. Wypłata zrekompensuje wszystko.